Życie jest improwizacją...

Dziś są moje urodziny

Autor:
Antek

…Tak czekałem, nie zadzwonił nikt

Kiedyś było jakoś fajniej

Ten memiczny tekst troszkę mnie kłuje.

Bo kiedy nacieram się nostalgią, umyka mi to, co jest dziś.

A teraz mi w duszy zagrało.

Kiedyś ludzie rozmawiali więcej.

Byli bliżej.

Tęsknię.

Nie chcę kiedyś.

Chcę dziś.

I dlatego ten blog.

Urodziny

Dwa dni temu miałem urodziny.

Nie zadzwonił nikt.

Dostałem wiele facebookowych życzeń.

Nie powinienem narzekać.

Zwłaszcza że przez kilka lat wkręcałem sobie różne depresjotwórcze rzeczy:

  • Nikt mnie nie lubi.
  • Jestem do niczego.
  • Mają rację.

Dawno temu na Facebooku o moich urodzinach nie pamiętał nikt.

A wystarczyło odkliknąć „pokazuj datę urodzin”.

Teraz co roku dostaję dziesiątki życzeń.

Mam do nich zdrowy dystans.

Rytuał od algorytmu

Od „przyjaciół”, z którymi od dawna nie rozmawiam.

Wielu nawet nie pamiętam.

Rytuał od algorytmu.

Wciąż za mało rozmawiam.

Zadzwoń

Myśłę sobie: zadzwoń, napisz, zostaw jakikolwiek ślad.

Kiedyś taki dzień pewnie skończyłby się piciem. Żalem do ludzi. Pretensjami do świata.

Dziś patrzę inaczej.

Do ilu osób sam zadzwoniłem przez ostatni rok?

Ilu ludziom zostawiłem ślad?

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jak odłożyłem megafon

Jak odłożyłem megafon

Czy Shakespeare mówił prawdę?   Oczywiście, że tak. Myślisz inaczej. Masz rację. Ty masz rację, ja mam spokój 🙂 i wszyscy zadowoleni. Jak w teatrze,...

Jak szerszeń uratował wioskę

Jak szerszeń uratował wioskę

Jak szerszeń uratował wioskę   Czegoś mi brakowało. Coś było nie tak. Minusy przesłaniały plusy. Z podziwem patrzyłem na ludzi, którzy te same sytuacje...

Szczęśliwy alkoholik? Czy to możliwe?

Szczęśliwy alkoholik? Czy to możliwe?

Oczywiście, że tak. To ja. Jakbym dostał w pysk Oczywiście, że tak. To ja. Gdy terapeuta uzależnień powiedział: Pan jest uzależniony. Wkrótce straci pan...

Być na tak, tego uczy impro.

Być na tak, tego uczy impro.

...nie jest łatwo. To jednak wszystko zmienia. Niedzielny deszczowy poranek Niedzielny deszczowy poranek. Scenariusz nie bardzo "na tak". Sauna. Siedzimy we...

Tata i ja

Tata i ja

Zawsze chciałem latać Odlecieć stąd Zawsze chciałem latać Odlecieć stąd. Jak dziki wolny ptak. Najpiękniejszy z moich snów. Rozkładam ręce i lecę. To nie było...

Przestałem pić i zostałem sam

Przestałem pić i zostałem sam

Życie na trzeźwo jest nie do przyjęcia W towarzystwie bez alko? Przecież wszyscy piją. Kończąc terapię, czułem się jak młody bóg. Wyczyszczony. Zbudowany....

Nie wierzyłem, że to możliwe

Nie wierzyłem, że to możliwe

Tak o suchym pysku? Myślałem że się nie da. Nigdy nie próbowałem. A Ty? Jak z tym jest u Ciebie… ? Moja relacja z alkoholem Przez całe moje życie miałem dość...