Tata i ja

Tata i ja

Zawsze chciałem latać Odlecieć stąd Zawsze chciałem latać Odlecieć stąd. Jak dziki wolny ptak. Najpiękniejszy z moich snów. Rozkładam ręce i lecę. To nie było jeden raz. Z pędzącego pociągu, otwartego okna dłonią łapiąc wiatr. Miałem może dwanaście lat. Na szczycie...
Zabawa bez alkoholu? Dobra? Czy to możliwe?

Zabawa bez alkoholu? Dobra? Czy to możliwe?

Dystans bez alko? Wygłupy, śmiech i luz? Czym wypełnić tę pustkę? O tak, czarna dziura, przeszywający na wskroś smutek i tęsknota za dobrą zabawą. Nie piję. Ale czy smutek jest zły? Czy ta pustka to nie miejsce na nowe? Czy zabawa to tylko alkohol? Nie i po stokroć...